Jesteś tu: przedszkolenr381.pl > Dobre maniery > Dzieci w wieku 11-13 lat
Post Icon

Co nieco dla ponuraków

Niektóre dzieci są wesołe, chętnie się bawią i jeszcze chętniej nawiązują kontakty ze swoimi rówieśnikami. Jednak są dzieci, które z natury, nie przepadają za zabawą, wolą się bawić same i niekoniecznie cieszy je kontakt z drugim dzieckiem. Ponurakiem po prostu się jest i ciężko z czymś takim walczyć, bowiem osobowość człowieka stanowi o jego zachowaniu. Jak w takim razie zachęcić takiego smutaska do zabawy i jak sprawić, by uśmiech pojawiał się na jego twarzyczce? Przede wszystkim takie dziecko trzeba przekonać do tego, że inne dzieci wcale nie gryzą, a wręcz przeciwnie. Pokazanie dziecku, że inne dziecko może być świetnym kompanem do zabawy to już pierwsza krok do sukcesu i do rozweselenia takiego podopiecznego. Takie dzieci z natury wolą samotność, dlatego trzeba im ukazać dobre strony zabawy w grupie. Ważną rolę odgrywa tutaj rozmowa. Aby dotrzeć do dziecka zamkniętego w sobie przede wszystkim trzeba jakoś nawiązać z nim kontakt. Dziecko jest takie, a nie inne, bo ma swoje powody ku temu. Dlatego warto te powody poznać, bowiem będą one kluczem do pomocy. Dziecko zamknięte w sobie ma problem z mówieniem o swoich uczuciach, dlatego trzeba mu pokazać, że nie ma w tym nic złego. Grunt to zdobyć jego zaufanie, a później będzie już łatwiej. Najważniejsze jednak to takiego dziecka do niczego nie zmuszać. Najgorszym rozwiązaniem pedagogicznym jest to, gdy coś karzemy zrobić dziecku, które wcale nie ma na to ochoty. Z jednej strony może ono posłusznie wykonać takie polecenie, jednak to tylko utwierdzi go w takich, a nie innych przekonaniach. Z drugiej będzie to dla niego przymus, a nie przyjemność przez co zrazi się ono jeszcze bardziej.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany ażeby zostawić komentarz.