Jesteś tu: przedszkolenr381.pl > Różne kierunki studiów > Informatyka
Post Icon

Liczenie i inne problemy

Moja babcia zawsze powtarzała: „Jak nie wiesz na kogo liczyć to licz na siebie”. Od tamtej pory nie miałem problemów z liczeniem. Jednak liczenie to duży problem wśród dzieci, tym poważniejszy, że chodzi o to matematyczne, a nie społeczne. Matematyka przyprawia o ból głowy wielu ludzi. Nie tylko małych. Bo z matematyką tak już jest, że nawet dwa plus dwa nie do końca daje cztery. A całka z x sześcian + x… nie to zły przykład, bo to w życiu się nie przyda. Matematyka jest potrzebna, więc dzieci muszą się jej uczyć. Poziom absolutnie fundamentalny w życiu jest niezbędny. Co jeśli dziecko mimo swych usilnych starań nadal nie rozumie o co w tym chodzi? Powodów może być kilka. Po pierwsze znana ostatnio dyskalkulia. Choroba podobna do dysleksji, która utrudnia sprawne liczenie. Czasem dziecko może mieć złego nauczyciela. To zdarza się najczęściej. Nauczyciel matematyki musi być człowiekiem z pasją, bo wyłożenie tego przedmiotu tak, by zrozumieli inni to nie jest prosta sprawa. Czasem dziecko może wymagać dodatkowych lekcji. Dziecko może nie rozumieć co się do niego mówi przez jakieś niewyjaśnione wcześniejsze zaległości. W takich wypadkach Często to wystarczy, by w krótkim okresie czasu nadgonić zaległości i opanować materiał w zadowalającym poziomie. Niestety zdarzają się przypadki w, których nie można zbyt wiele zrobić. Wtedy dziecko jest po prostu antytalentem matematycznym. Nie należy się tym martwić na zapas. Należy wtedy usiąść z nim i ze zrozumieniem tłumaczyć wszystko kilka razy. To że ono nie rozumie Nie jest jego winą. Zazwyczaj jest tak, że jest to dla młodego człowieka większe zmartwienie niż dla jego rodziców.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany ażeby zostawić komentarz.